poniedziałek, 24 października 2011

Po męsku

Dzisiaj będę się dzielić pasją. Niestety nie moją... jeszcze? Może bezpieczniej (dla mnie) będzie jeśli póki co pozostanę z boku w świecie "pędzących kosiarek":). Szanowny mężu, obiecuję, że kiedyś znów poszalejemy na gokardach, pod warunkiem, że obiecasz, że nie wrócę do domu z siniakami, jak to miało miejsce ostatnim razem:)

Miało być po męsku więc jest: geometrycznie, prosto, bez żadnych specjalnych ozdobników, co widać na załączonym obrazku:) Oczywiście mamy też trochę "smaru", z którym kojarzy mi się ta szybka jazda, choć w rzeczywistości trzeba się postarać, żeby się wybrudzić:)


 


Nic tylko paski, kropki i kółka. Do bardzo fajnych przydasi zaliczam powszechnie stosowane zszywki i... metalowe podkładki, które można zakupić w każdym sklepie z art. metalowymi za grosze i w kilku rozmiarach. Naprawdę nieźle wyglądają i to w każdej pracy:)
 
Jeszcze wspomnę, że u Liftonoszek mamy nie jedną, a kilka okazji na zdobycie pyszności:)!

1 komentarz:

  1. This is awesome, thanks for sharing!
    hey, Pixie Dust Paperie November giveaway starts now, we have 4 prizes this month, please come join in the fun!
    http://www.pixiedustpaperie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń